- Ty naprawdę masz obsesję na naszym punkcie .
Słyszysz znany ci śmiech . Odwracasz się . Za tobą stoi uśmiechnięty Niall.
- Eee .. No tak mam . Yyy, ale , jak, ty , tutaj?
Zaczynasz się jąkać. Niall widzi to . Delikatnie ociera ci łzy , z policzków.
- Widziałem wczoraj na tt jak spamowałaś byśmy przylecieli do Polski. To
było takie słodkie . Widziałem te twoje zdjęcia w naszej koszulce . To
było urocze . Już od dawna mi się podobałaś . Twoje oczy , włosy i..
Niall chciał dokończyć ale w tym momencie zadzwonił dzwonek na lekcje .
- Spotkajmy się tutaj o 20 dobrze ?
Kiwnęłaś głową i pobiegłaś na lekcje. Nie mogłaś uwierzyć w to co się
stało przed chwilą. Wieczorem ubrałaś swoją ulubioną sukienkę ,
związałaś włosy w koczek , zrobiłaś lekki makijaż i pobiegłaś pod szkołę
.
Była 20 , a Nialla nie było . Zaczęłaś się zastanawiać , dlaczego cię
wystawił. Nagle usłyszałaś jak ktoś gra na gitarze. Szłaś za rytmem
muzyki. Zobaczyłaś Nialla z gitarą i z czerwoną różą .
- Nigdy bym cię nie zostawił . Jesteś dla mnie najważniejsza . Wyglądasz
przepięknie . Jesteś jedyną osobą z którą chce spędzić resztę życia. Za
tydzień muszę wrócić do Londynu. Proszę wróć ze mną .
- Chciałabym , ale nie dostanę się do żadnego liceum w Londynie , jak nawet nie zdałam testów z matematyki w Polsce..
- Z matematyki ? - uśmiechnął się Niall - W takim razie postaram się pomóc .
- Serio? Wiesz to miłe z twojej strony że , robisz to dla mnie i ..
- Nic nie mów. Kocham cię . I zrobię dla ciebie wszystko.
Niall dotknął delikatnie twoją twarz i zaczął cię całować.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz