Pogadaliśmy sobie trochę , Justin dowiedział się kilka rzeczy o mnie, w pewnym momencie zapytał z innej beczki czy może przyjdę na imprezę którą organizuje , dodał jeszcze że będzie też Selena Gomez . Od razu miałam banan na twarzy :D Oczywiście się zgodziłam ,bo co miałam zrobić , odmówić ? No chyba Nie!
Do pokoju weszli chłopcy wraz z Jess .
-Film się skończył więc możemy iść , Justin . - powiedział Lil
-NO ok, już idę a i Jess przyjdziesz na moją imprezę prawda ?-zapytał Juju
-Oczywiście :) - odpowiedziała dziewczyna
-To się cieszę , narazie dziewczyny :)
-Paa ... - odpowiedziały równocześnie
Chłopcy wyszli z pokoju ...
-OMG , Juju zaprosił nas na swoją imprezę , na której będzie Selena , omg , gdyby byli jeszcze One Direction , spełnienie marzeń !
-To Selena też będzię , jeeeej :)
- No wiesz , że impreza to jest to wiemy , ale o której i kiedy to już nie , haha xd
-Też fakt , która godzina ?
-yyy... jest 6 minut po północy , a co ?
-Nie nic tylko tak się pytam xd
Nie odpowiedziałam już nic tylko włożyłam ,,My World'' do magnetofonu i zaczęły lecieć pierwsze dźwięki piosenki.
Leżałyśmy już w łóżku , gdy zabrzmiał charakterystyczny dzwonek oznajmujący że przyszedł sms.
Spojrzałam na wyświetlacz i wiadomość była od Justina .
,,Hej ta impreza jest jutro o 18.00'' . - on
,,Dzięki , właśnie miałam do ciebie napisać'' - ja
,,Nie obrazisz się jak będzie tam Taylor?'' - on
,,Nie no co ty przecież to twoja impreza , nie musisz pytać się mnie o zdanie :) '' - ja
W głębi duszy byłam wkurwiona , no ale nie zabronię mu zaprosić tej deskii na jego imprezę bo to jego zdanie nie moje . Postaram się być dla niej miła , no ale co ja mówię jak ja to zrobię ?? Będzie Selena , to może sobie pogadamy . Ale co ja gadam Taylorka mnie na pewno do niej nie dopuści . Cieszę się że Selena i Justin chociaż się przyjaźnią (ale szkoda że nie są parą :C ) . Napisałam już do niego tylko ,,Dobranoc <3 '' i zasnęłam.
Rano gdy się obudziłam spojrzałam na telefon i miałam wiadomość od Juju , którą wysłał wczoraj a brzmiała ona ta : ,, Dobranoc Moja Belieber <3 '' , uśmiechnęłam się i zaczęłam budzić Jess . Obudziła się tylko dlatego że powiedziałam : ,, Lil tu jest '' , od razu odskoczyła i rozglądała się po pokoju , ja zaczęłam się śmiać . Godzina była 12.56 (omg o tej godzinie urodził się Juju) . Podeszłam do szafy i wyciągnęłam ubranie. Weszłam do łazienki , wzięłam prysznic , zrobiłam make up i ubrałam się . Wyszłam z łazienki i weszła tam Jess . Postanowiłam że razem z nią pojedziemy na zakupy .
Kupiłam piękną sukienkę , buty , bluzkę i spodenki oraz czapkę . Natomiast Jess kupiła sobie tylko sukienkę ( nr.5) i buty .
Odwiozłam ją do domu i powiedziałam że przyjadę po nią o 17.30 . Pożegnałam się i ruszyłam w stronę swojego domu.
Szykowałam się już długo ,myślę że fajnie wyglądam . Podjechałam pod dom Jess i przyznam świetnie wyglądała . , Wróciłyśmy do mojego domu , ponieważ Max miał nas zaprowadzić do domu Juju , jakąś inną drogą .
Max zapukał do drzwi i otworzył Justin , przywitaliśmy się i weszliśmy do środka . Bardzo dużo ludzi było w domu Juju , no ale nie dziwię się ponieważ chłopak ma tyku znajomych , no ale kiedy potrzebuje prawdziwego przyjaciela , nikogo nie ma . W oddali zauważyłam , jak Selena idzie w moją stronę .
-Hej ty zapewne jesteś Olivia , tak ?
-Tak , tak to ja :D
-Justin mi mówił że poznał Belieber ,która nie jest taka jak inne :)
-Cieszę się że ma takie o mnie zdanie :)
Nagle podeszła do nas Taylor , chciałam się oddalić ,ale co tam posłucham co ma do powiedzenia Taylor -,- .
-Cześć , jestem Taylor , ale to zapewne wiesz , bo jestem mega sławna . - powiedziała deska
-Hej , tak znam cię :) - chciało mi się śmiać , ta jej gadka : ,, jestem mega sławna'' hahah,chyba dzięki kurde Harry;emu , który był tak naiwny i z nią był haha xd .
-To ja ten no , pójdę się czegoś napić - powiedziałam i zaczęłam kierować się do stolika z napojami. Wzięłam drink i się napiłam . Usłyszałam dzwonek który informował że ktoś przyszedł . Do salonu najpierw wszedł Niall , następnie Liam , Louis , Zayn i Harry . OMG, nie wiedziałam co robić , podeszła do mnie Jess i patrzyła się w ten sam punkt co ja . Obie zaniemówiłyśmy , chłopcy przywitali się ze wszystkimi ( oprócz Taylor) i powoli zbliżali się do nas .
-Hej wy to pewnie Olivia i Jessica , prawda ? - powiedział Liam
-H-hej , t-tak :) - odpowiedziała Jess
Pogadaliśmy trochę i didżej puścił wolną piosenkę . Ludzie dobrali się w pary , Harry poprosił Oliv , Niall Jess , a pozostała trójka jakieś tam dziewczyny . Tańczyliśmy i patrzyliśmy sobie prosto w oczy . Gdy obróciłam głowę zauważyłam jak Selena tańczy z Juju , to było takie słodkie *_* (I Want Jelena back!) Widziałam również ,że śmieją się do siebie , Boże dlaczego pozwoliłeś im zerwać?! - pomyślałam
Piosenka się skończyła . Odeszliśmy od siebie i udaliśmy się po drinka . Mimo iż nie mam jeszcze 18 lat , to piję .
Była 4 rano , gdy impreza się skończyła . Wcześniej wymieniłam się numerem z Sel i Harry'm . Wracałam od domu razem z Max'em i Jess. Weszłam do pokoju i od razu położyłam się do swojego kochanego łóżka i zasnęłam .
*RANO*
W sumie to rano nie było bo jak się obudziłam była 14.03 , no ale . Miałam jedną wiadomość od Sel <3 , a brzmiała tak : ,, Hej , to może wybierzemy się na zakupy o 18.00 ?? '' , odpisałam ,, Mi pasuje :) ''
Poszłam ogarnąć się do łazienki . Ale czekaj , czekaj gdzie jest Jess ?
Przebrałam się i poszłam do pokoju Max'a z nadzieją że dowiem się gdzie jest Jess.Odpowiedział że piła tylko piwo i chciała wrócić do domu , więc poszła. Wyszłam z pokoju i ruszyłam do kuchni , by czegoś się napić , bo miałam kaca . Rodziców nie było , bo ciągle pracują i nie ma ich w domu . Zrobiłam sobie i Max'owi spaghetti , później pooglądałam sobie jakiś beznadziejny film . Była godzina 16.45 , czyli jeszcze 1.15 i pojadę na zakupy z Seleną . Jaram się ! oby tylko nie zabrała Taylorki !
*godzina później*
Jestem już gotowa i czekam na Selenę , która ma zjawić się na 15 minut . Rozbrzmiał charakterystyczny dźwięk oznajmujący że ktoś przyszedł , byłam pewna że to Selena , ale w drzwiach ujrzałam Justina . Przywitałam się i wszedł do domu , nie zamykałam drzwi bo zobaczyłam w oddali Selenę która podjechała samochodem .
-No to narazie - powiedziałam do chłopaków
-A ty się gdzieś wybierasz ?? - zapytał Max
-No tak jadę z Seleną na zakupy :D
-To bawcie się dobrze - powiedział Juju
-paaa .. - powiedziałam i ruszyłam w stronę samochodu Sel. Weszłam i przywitałam się ..
Chodziłyśmy po sklepach Selena kupiła mnóstwo ubrań , ja tylko kupiłam buty , spodnie, bluzę. Na zakończenie tak pięknego wypadu udałyśmy się do McDonald'a . Zjadłyśmy i gdy wychodziłyśmy z Maka dopadły nas paparazzi . , szybko udałyśmy się do samochodu i ruszyłyśmy w stronę mojego domu .
Otwierałam drzwi i miałam przeczucie że coś się stało , no tak i nie myliłam się . Weszłam do kuchni i było pełno dymu . Okazało się że Max i Juju chcieli upiec kurczaka i spalili go . Jezu zostawić ich samych w domu , coś strasznego . Przybiłam facepalma i ogarnęłam kuchnię i udałam się do swojego pokoju . Zaczęłam się śmiać z tych debili. Ale no jak oni mogli spalić kurczaka ? No jak?
Wzięłam swój laptop , weszłam na fb i tt , napisałam na tt takie coś : ,,Jak można spalić kurczaka ? hahahah idioci ! '' Stwierdziłam że pooglądam Alex vs Alex . Kocham ten serial , ale szkoda że już nie będzie nowych odcinków. :C Zatrzymałam i udałam się po coca-colę i popcorn. Wróciłam do pokoju .
NO TO JEST 6 ROZDZIAŁ , PODOBA SIĘ ? KOMENTUJCIE :D
W następnym MOŻE pojawi się jakiś gość :)
Do pokoju weszli chłopcy wraz z Jess .
-Film się skończył więc możemy iść , Justin . - powiedział Lil
-NO ok, już idę a i Jess przyjdziesz na moją imprezę prawda ?-zapytał Juju
-Oczywiście :) - odpowiedziała dziewczyna
-To się cieszę , narazie dziewczyny :)
-Paa ... - odpowiedziały równocześnie
Chłopcy wyszli z pokoju ...
-OMG , Juju zaprosił nas na swoją imprezę , na której będzie Selena , omg , gdyby byli jeszcze One Direction , spełnienie marzeń !
-To Selena też będzię , jeeeej :)
- No wiesz , że impreza to jest to wiemy , ale o której i kiedy to już nie , haha xd
-Też fakt , która godzina ?
-yyy... jest 6 minut po północy , a co ?
-Nie nic tylko tak się pytam xd
Nie odpowiedziałam już nic tylko włożyłam ,,My World'' do magnetofonu i zaczęły lecieć pierwsze dźwięki piosenki.
Leżałyśmy już w łóżku , gdy zabrzmiał charakterystyczny dzwonek oznajmujący że przyszedł sms.
Spojrzałam na wyświetlacz i wiadomość była od Justina .
,,Hej ta impreza jest jutro o 18.00'' . - on
,,Dzięki , właśnie miałam do ciebie napisać'' - ja
,,Nie obrazisz się jak będzie tam Taylor?'' - on
,,Nie no co ty przecież to twoja impreza , nie musisz pytać się mnie o zdanie :) '' - ja
W głębi duszy byłam wkurwiona , no ale nie zabronię mu zaprosić tej deskii na jego imprezę bo to jego zdanie nie moje . Postaram się być dla niej miła , no ale co ja mówię jak ja to zrobię ?? Będzie Selena , to może sobie pogadamy . Ale co ja gadam Taylorka mnie na pewno do niej nie dopuści . Cieszę się że Selena i Justin chociaż się przyjaźnią (ale szkoda że nie są parą :C ) . Napisałam już do niego tylko ,,Dobranoc <3 '' i zasnęłam.
Rano gdy się obudziłam spojrzałam na telefon i miałam wiadomość od Juju , którą wysłał wczoraj a brzmiała ona ta : ,, Dobranoc Moja Belieber <3 '' , uśmiechnęłam się i zaczęłam budzić Jess . Obudziła się tylko dlatego że powiedziałam : ,, Lil tu jest '' , od razu odskoczyła i rozglądała się po pokoju , ja zaczęłam się śmiać . Godzina była 12.56 (omg o tej godzinie urodził się Juju) . Podeszłam do szafy i wyciągnęłam ubranie. Weszłam do łazienki , wzięłam prysznic , zrobiłam make up i ubrałam się . Wyszłam z łazienki i weszła tam Jess . Postanowiłam że razem z nią pojedziemy na zakupy .
Kupiłam piękną sukienkę , buty , bluzkę i spodenki oraz czapkę . Natomiast Jess kupiła sobie tylko sukienkę ( nr.5) i buty .
Odwiozłam ją do domu i powiedziałam że przyjadę po nią o 17.30 . Pożegnałam się i ruszyłam w stronę swojego domu.
Szykowałam się już długo ,myślę że fajnie wyglądam . Podjechałam pod dom Jess i przyznam świetnie wyglądała . , Wróciłyśmy do mojego domu , ponieważ Max miał nas zaprowadzić do domu Juju , jakąś inną drogą .
Max zapukał do drzwi i otworzył Justin , przywitaliśmy się i weszliśmy do środka . Bardzo dużo ludzi było w domu Juju , no ale nie dziwię się ponieważ chłopak ma tyku znajomych , no ale kiedy potrzebuje prawdziwego przyjaciela , nikogo nie ma . W oddali zauważyłam , jak Selena idzie w moją stronę .
-Hej ty zapewne jesteś Olivia , tak ?
-Tak , tak to ja :D
-Justin mi mówił że poznał Belieber ,która nie jest taka jak inne :)
-Cieszę się że ma takie o mnie zdanie :)
Nagle podeszła do nas Taylor , chciałam się oddalić ,ale co tam posłucham co ma do powiedzenia Taylor -,- .
-Cześć , jestem Taylor , ale to zapewne wiesz , bo jestem mega sławna . - powiedziała deska
-Hej , tak znam cię :) - chciało mi się śmiać , ta jej gadka : ,, jestem mega sławna'' hahah,chyba dzięki kurde Harry;emu , który był tak naiwny i z nią był haha xd .
-To ja ten no , pójdę się czegoś napić - powiedziałam i zaczęłam kierować się do stolika z napojami. Wzięłam drink i się napiłam . Usłyszałam dzwonek który informował że ktoś przyszedł . Do salonu najpierw wszedł Niall , następnie Liam , Louis , Zayn i Harry . OMG, nie wiedziałam co robić , podeszła do mnie Jess i patrzyła się w ten sam punkt co ja . Obie zaniemówiłyśmy , chłopcy przywitali się ze wszystkimi ( oprócz Taylor) i powoli zbliżali się do nas .
-Hej wy to pewnie Olivia i Jessica , prawda ? - powiedział Liam
-H-hej , t-tak :) - odpowiedziała Jess
Pogadaliśmy trochę i didżej puścił wolną piosenkę . Ludzie dobrali się w pary , Harry poprosił Oliv , Niall Jess , a pozostała trójka jakieś tam dziewczyny . Tańczyliśmy i patrzyliśmy sobie prosto w oczy . Gdy obróciłam głowę zauważyłam jak Selena tańczy z Juju , to było takie słodkie *_* (I Want Jelena back!) Widziałam również ,że śmieją się do siebie , Boże dlaczego pozwoliłeś im zerwać?! - pomyślałam
Piosenka się skończyła . Odeszliśmy od siebie i udaliśmy się po drinka . Mimo iż nie mam jeszcze 18 lat , to piję .
Była 4 rano , gdy impreza się skończyła . Wcześniej wymieniłam się numerem z Sel i Harry'm . Wracałam od domu razem z Max'em i Jess. Weszłam do pokoju i od razu położyłam się do swojego kochanego łóżka i zasnęłam .
*RANO*
W sumie to rano nie było bo jak się obudziłam była 14.03 , no ale . Miałam jedną wiadomość od Sel <3 , a brzmiała tak : ,, Hej , to może wybierzemy się na zakupy o 18.00 ?? '' , odpisałam ,, Mi pasuje :) ''
Poszłam ogarnąć się do łazienki . Ale czekaj , czekaj gdzie jest Jess ?
Przebrałam się i poszłam do pokoju Max'a z nadzieją że dowiem się gdzie jest Jess.Odpowiedział że piła tylko piwo i chciała wrócić do domu , więc poszła. Wyszłam z pokoju i ruszyłam do kuchni , by czegoś się napić , bo miałam kaca . Rodziców nie było , bo ciągle pracują i nie ma ich w domu . Zrobiłam sobie i Max'owi spaghetti , później pooglądałam sobie jakiś beznadziejny film . Była godzina 16.45 , czyli jeszcze 1.15 i pojadę na zakupy z Seleną . Jaram się ! oby tylko nie zabrała Taylorki !
*godzina później*
Jestem już gotowa i czekam na Selenę , która ma zjawić się na 15 minut . Rozbrzmiał charakterystyczny dźwięk oznajmujący że ktoś przyszedł , byłam pewna że to Selena , ale w drzwiach ujrzałam Justina . Przywitałam się i wszedł do domu , nie zamykałam drzwi bo zobaczyłam w oddali Selenę która podjechała samochodem .
-No to narazie - powiedziałam do chłopaków
-A ty się gdzieś wybierasz ?? - zapytał Max
-No tak jadę z Seleną na zakupy :D
-To bawcie się dobrze - powiedział Juju
-paaa .. - powiedziałam i ruszyłam w stronę samochodu Sel. Weszłam i przywitałam się ..
Chodziłyśmy po sklepach Selena kupiła mnóstwo ubrań , ja tylko kupiłam buty , spodnie, bluzę. Na zakończenie tak pięknego wypadu udałyśmy się do McDonald'a . Zjadłyśmy i gdy wychodziłyśmy z Maka dopadły nas paparazzi . , szybko udałyśmy się do samochodu i ruszyłyśmy w stronę mojego domu .
Otwierałam drzwi i miałam przeczucie że coś się stało , no tak i nie myliłam się . Weszłam do kuchni i było pełno dymu . Okazało się że Max i Juju chcieli upiec kurczaka i spalili go . Jezu zostawić ich samych w domu , coś strasznego . Przybiłam facepalma i ogarnęłam kuchnię i udałam się do swojego pokoju . Zaczęłam się śmiać z tych debili. Ale no jak oni mogli spalić kurczaka ? No jak?
Wzięłam swój laptop , weszłam na fb i tt , napisałam na tt takie coś : ,,Jak można spalić kurczaka ? hahahah idioci ! '' Stwierdziłam że pooglądam Alex vs Alex . Kocham ten serial , ale szkoda że już nie będzie nowych odcinków. :C Zatrzymałam i udałam się po coca-colę i popcorn. Wróciłam do pokoju .
NO TO JEST 6 ROZDZIAŁ , PODOBA SIĘ ? KOMENTUJCIE :D
W następnym MOŻE pojawi się jakiś gość :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz