Szliśmy w ciszy , nie odzywaliśmy się do siebie , Max esemesował z kimś nie chciałam mu przeszkadzać . Włączyłam sobie piosenkę As Long As you Love Me i nuciłam ją . Max dziwne się zachowywał od przyjazdu tutaj . Nie ogarniam kolesia .
- Oliv , idę teraz do mojego kumpla , powiedz mamie że musiałem coś załatwić ok?
-Spoko , dlaczego mama traktuje mnie jak dziecko ?
-Nie wiem siostra , ja lecę paaa :)
-paaa ....- zmieniłam piosenkę na You and Me <3 ubóstwiam ją jak każdą inną ..
Szłam parkiem i nagle zobaczyłam dziewczynę słuchającą One Direction , stwierdziłam że może to być fanka albo Directioner :P Podeszłam bliżej i zagadałam :
-Hej , jestem Olivia , lubisz One Direction ?
-Hej ja jestem Jessica , ja ich nie lubie tylko kocham , jestem Directioner <3
-oooo <3 ja też :D
-fajnie , pewnie masz twitter'a ?
-taak oczywiście .
-no to napisz mi tu na kartce - podała mi kartkę i długopis-
-już :)
-dobra to teraz ja- i zaczęła pisać
-gotowe - urwała drugą część kartki i mi podała
- ja lecę , muszę znaleźć drogę powrotną a to proste nie bd hahah do zobaczenia siostro <3
-paa kochana <3
Szłam i powoli zaczęłam iść w stronę domu , udało mi się odnaleźć drogę .
-Mamooo , już jestem :D
-A gdzie Max ?!
-Musiał załatwić parę spraw .
-I zostawił cię samą ????
- No boże mamo tak zostawił mnie samą , przecież ja nie jestem już małym dzieckiem do cholery !
-Nie unoś się na matke!!
Nie odpowiedziałam nic, zignorowałam ją , poszłam do kuchni i otworzyłam lodówkę , wzięłam coca-colę i paczkę żelek i udałam się do pokoju . Trzasnęłam drzwiami i je zakluczyłam . Położyłam na biurko coca-colę i żelki . Włożyłam do radia płytę Believe i zaczęła się pierwsza piosenka . Usiadłam na łóżku otworzyłam colę i zaczęłam pić . Później żelki i zajadałam ... Zauważyłam że z mojego okna widać taką mega dużą willę .
A jak to będzie dom Justina ?? -pomyślałam - hahahahhahaaha nie napewno nie ...
Nudziło mi się więc włączyłam laptopa , weszłam na fb i tt ... Yhhh nic ciekawego alee .... wejdę jeszcze na tt chłopaków z 1D i Justina może coś ciekawego napisali ... wchodziłam tak do każdego ale gdy weszłam na konto Justin'a baaardzo się ucieszyłam , bo było napisane ,,Happy'' niby jeden wyraz a jak cieszy Beliebers? Postanowiłam że przebiorę się w coś luźnego . Gdy wychodziłam z łazienki , zauważyłam że ktoś mi wziął żelki -,- wrrrr.... od razu poszłam do pokoju Max'a , ale co było dziwne ? to że jego pokój był zamknięty o tej porze , przecież nigdy go nie zamykał :o ,a może tam jest ten jego kumpel ?
-Max to ty zarąbałeś mi żelki ??
-yy no ja a co ?
-wiesz miałam zamiar je zjeść !
-a to przepraszam .
-dobra następnym razem zapytaj się o pozwolenie ok ?
-dobra dobra .
Schodziłam po schodach gdy usłyszałam głos mojego dzwonka w telefonie Lolly , szybko pobiegłam do swojego pokoju i odebrałam .
-Słucham ?
-..... - nikt się nie odzywał
-Hallo ??
Postanowiłam że się rozłączę .... Szłam znowu w kierunku schodów gdy usłyszałam jakąś rozmowę mojego brata pewnie z tym tajemniczym kumplem .
-Ej stary zadzwonimy do niej jeszcze później hahah
-Dobra ale wiesz jak się o tym dowie to na pewno szczęśliwa nie bd ..
-Serio ? Przecież ona jest Belieber .
-Jak by się dowiedziała że dzwonił do niej sam Justin Bieber - teraz tylko skupiłam się na dwóch wyrazach Justin Bieber .
Nie no nie wierze ,Justin Bieber jest w moim domu , prawie obok mojego pokoju , dzwonił do mnie ze swojego numeru ... omg
Nie słuchałam dalej tylko cały czas zszokowana zaczęłam iść po schodach na dół do salonu .
Usiadłam na kanapie i właczyłam eske , leciało All Around The World , wstałam i śpiewałam , kiwałam się w rytm muzyki . Usłyszałam że ktoś rozmawia , nie przejmowałam się tym ale wciąż w głowie miałam rozmowę . Czy mój brat jest na tyle głupi żeby mi nie powiedzieć że ma tajemniczego kumpla , którym okazuje się Justin Bieber , przecież ja bym nikomu tego nie powiedziała ... hahaah boże ciekawa jaka była by moja reakcja hhahah nie chce wiedzieć ..........
CIĄG DALSZY NASTĄPI ...!
- Oliv , idę teraz do mojego kumpla , powiedz mamie że musiałem coś załatwić ok?
-Spoko , dlaczego mama traktuje mnie jak dziecko ?
-Nie wiem siostra , ja lecę paaa :)
-paaa ....- zmieniłam piosenkę na You and Me <3 ubóstwiam ją jak każdą inną ..
Szłam parkiem i nagle zobaczyłam dziewczynę słuchającą One Direction , stwierdziłam że może to być fanka albo Directioner :P Podeszłam bliżej i zagadałam :
-Hej , jestem Olivia , lubisz One Direction ?
-Hej ja jestem Jessica , ja ich nie lubie tylko kocham , jestem Directioner <3
-oooo <3 ja też :D
-fajnie , pewnie masz twitter'a ?
-taak oczywiście .
-no to napisz mi tu na kartce - podała mi kartkę i długopis-
-już :)
-dobra to teraz ja- i zaczęła pisać
-gotowe - urwała drugą część kartki i mi podała
- ja lecę , muszę znaleźć drogę powrotną a to proste nie bd hahah do zobaczenia siostro <3
-paa kochana <3
Szłam i powoli zaczęłam iść w stronę domu , udało mi się odnaleźć drogę .
-Mamooo , już jestem :D
-A gdzie Max ?!
-Musiał załatwić parę spraw .
-I zostawił cię samą ????
- No boże mamo tak zostawił mnie samą , przecież ja nie jestem już małym dzieckiem do cholery !
-Nie unoś się na matke!!
Nie odpowiedziałam nic, zignorowałam ją , poszłam do kuchni i otworzyłam lodówkę , wzięłam coca-colę i paczkę żelek i udałam się do pokoju . Trzasnęłam drzwiami i je zakluczyłam . Położyłam na biurko coca-colę i żelki . Włożyłam do radia płytę Believe i zaczęła się pierwsza piosenka . Usiadłam na łóżku otworzyłam colę i zaczęłam pić . Później żelki i zajadałam ... Zauważyłam że z mojego okna widać taką mega dużą willę .
A jak to będzie dom Justina ?? -pomyślałam - hahahahhahaaha nie napewno nie ...
Nudziło mi się więc włączyłam laptopa , weszłam na fb i tt ... Yhhh nic ciekawego alee .... wejdę jeszcze na tt chłopaków z 1D i Justina może coś ciekawego napisali ... wchodziłam tak do każdego ale gdy weszłam na konto Justin'a baaardzo się ucieszyłam , bo było napisane ,,Happy'' niby jeden wyraz a jak cieszy Beliebers? Postanowiłam że przebiorę się w coś luźnego . Gdy wychodziłam z łazienki , zauważyłam że ktoś mi wziął żelki -,- wrrrr.... od razu poszłam do pokoju Max'a , ale co było dziwne ? to że jego pokój był zamknięty o tej porze , przecież nigdy go nie zamykał :o ,a może tam jest ten jego kumpel ?
-Max to ty zarąbałeś mi żelki ??
-yy no ja a co ?
-wiesz miałam zamiar je zjeść !
-a to przepraszam .
-dobra następnym razem zapytaj się o pozwolenie ok ?
-dobra dobra .
Schodziłam po schodach gdy usłyszałam głos mojego dzwonka w telefonie Lolly , szybko pobiegłam do swojego pokoju i odebrałam .
-Słucham ?
-..... - nikt się nie odzywał
-Hallo ??
Postanowiłam że się rozłączę .... Szłam znowu w kierunku schodów gdy usłyszałam jakąś rozmowę mojego brata pewnie z tym tajemniczym kumplem .
-Ej stary zadzwonimy do niej jeszcze później hahah
-Dobra ale wiesz jak się o tym dowie to na pewno szczęśliwa nie bd ..
-Serio ? Przecież ona jest Belieber .
-Jak by się dowiedziała że dzwonił do niej sam Justin Bieber - teraz tylko skupiłam się na dwóch wyrazach Justin Bieber .
Nie no nie wierze ,Justin Bieber jest w moim domu , prawie obok mojego pokoju , dzwonił do mnie ze swojego numeru ... omg
Nie słuchałam dalej tylko cały czas zszokowana zaczęłam iść po schodach na dół do salonu .
Usiadłam na kanapie i właczyłam eske , leciało All Around The World , wstałam i śpiewałam , kiwałam się w rytm muzyki . Usłyszałam że ktoś rozmawia , nie przejmowałam się tym ale wciąż w głowie miałam rozmowę . Czy mój brat jest na tyle głupi żeby mi nie powiedzieć że ma tajemniczego kumpla , którym okazuje się Justin Bieber , przecież ja bym nikomu tego nie powiedziała ... hahaah boże ciekawa jaka była by moja reakcja hhahah nie chce wiedzieć ..........
CIĄG DALSZY NASTĄPI ...!
HAhaha fajne to masz :)))))
OdpowiedzUsuńhahahahahahah ty lepsze !
Usuńsuper jest te opowiadanie , dalej
OdpowiedzUsuńdzięki :D
Usuń